Filipiny - koszty i praktyczne informacje



Podsumowując nasz wyjazd - Filipiny dały nam w kość... dlaczego? O tym dowiecie się już wkrótce.

Pierwszym naszym celem podróżniczym na 2019 rok były Filipiny. Wraz z przyjaciółmi jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia wykupiliśmy bilety i zaczęliśmy planować naszą podróż. Jak, gdzie, po co, jakie wyspy wybraliśmy, jak odbywała się nasza podróż, ile nas to kosztowało i co należy wiedzieć przed wybraniem się do tego kraju - tego dowiecie się w kilku kolejnych postach.



Naszą opowieść zaczniemy od kosztów, które napotkaliśmy przy samej rezerwacji i w trakcie wyjazdu oraz od podstawowych rad, którymi powinniście się kierować planując taki wyjazd.


Wyszukiwanie lotów trochę nam zajęło, jak zwykle jeśli szuka się korzystnych cen. Najłatwiej jest dopasować się terminem wyjazdu do cen, co w naszej sytuacji było i jest możliwe. Jechaliśmy                 w czwórkę i wszyscy byli w stanie dopasować urlop do cen lotów.
Przeszukaliśmy najbardziej znane portale : google flights, skyscannermomondo i wspólnie podjęliśmy decyzję o locie liniami Turkish Airlines. Za loty zapłaciliśmy 2200 zł za osobę w obie strony, z bagażem głównym 30kg na trasie Berlin - Manila, z przesiadką w Istambuł.  Warto zauważyć, że linie tureckie oferują wycieczki lub inne atrakcje, jeśli Wasza przesiadka trwa minimum 6 godzin.  Lot do Turcji trwał 3 godziny, następnie do Manili ok 11-13 godzin,                      w zależności od kierunku lotu. Jestem mega zadowolona z jakości usług wykonywanych przez linię turecką, choć bez przygód się nie obyło- ale to o tym później :)


Filipiny wyobrażaliśmy sobie tak - drogie loty, tanio na miejscu. Jednak nie do końca tak było. Hotele aż tak tanie nie były, spodziewaliśmy się lepszych cen, choć wszystko zależy od tego w jakich warunkach chcecie spać. Wielu blogerów pisze, ze można znaleźć nocleg na Filipinach za 35 zł/dobę - oczywiście, możecie znaleźć taki nocleg, jednak my nie chcieliśmy nocować w "takich" warunkach. Jadąc do tak specyficznego kraju, woleliśmy postawić na coś bardziej "europejskiego", chociaż droższe, a tym samym bezpieczniejsze hotele, już w większości były zajęte. Ceny są również różne jeśli chodzi o wyspy. Najdroższą wyspą była wyspa PALAWAN, najbardziej turystyczne miejsce na Filipinach. Chociaż nadal dziwi mnie to, że hotele są w takich cenach, a ludzie żyją w tragicznych warunkach...
Nasz plan obejmował:
*lądowanie w Manili, stolicy kraju, gdzie dolatują wszelkie linie z całego świata.
*wyspa/ miasto Cebu - 2 noclegi
*El Nido - 6 noclegów
*Coron - 7 noclegów
Ale po kolei...

W Manili najlepiej zatrzymać się tylko, by przenocować po długiej podróży z Europy i wymienić pieniądze. Jest to typowe miasto, porównuję je do Nowego Jorku. To nie to, co chcieliśmy na Filipinach zobaczyć.

Drugim celem było Cebu - niezbyt ciekawe miejsce jeśli chodzi o okolicę naszego hotelu, dosyć niebezpiecznie na pierwszy rzut oka. Zatrzymaliśmy się tam tylko 2 noce ( i całe szczęście ) , by popływać z rekinami wielorybimi. 




El Nido i Coron to najważniejsze punkty naszej podróży oraz te, które przyniosły nam najwięcej wspomnień. 




Praktyczne wskazówki:

→ Przede wszystkim szczepienia - uważam, że to bardzo istotny punkt przygotowania do takiej wyprawy. My szczepiliśmy się lecąc do Tajlandii w 2017 roku. Pamiętajcie, że szczepionki działają po 2 tygodniach od ich przyjęcia. To najważniejsze z nich, są one zalecane, nie konieczne:
* żółtaczka typu A i B - trzy dawki dają odporność na całe życie (ok. 200 zł za jedną dawkę)
* dur brzuszny - odporność 3 lata (ok. 240 zł)
* tężec - odporność 10 lat - (ok. 30 zł)

→ myjcie zęby wodą butelkową, nie pijcie wody z kranu. uważajcie na kostki lodu, które podają           w restauracjach - lepiej tego nie pijcie. Proście zawsze o napoje w zamkniętych puszkach lub butelkach, pijcie najlepiej przez słomkę, wycierajcie chusteczkami wszystkie sztućce i szklanki. Może brzmi groźnie, ale lepiej dmuchać na zimne;

spray przeciw owadom - polecam spray z firmy MUGGA 50% DEET, świetnie się sprawdza. Nam starczyło 75 ml na dwa tygodnie.

→ wszelkie kremy UV - najlepiej filtr 50, słońce jest naprawdę mocne i lepiej się zabezpieczyć. Zabierzcie też ze sobą żele po oparzeniach słonecznych.

→ apteczka- przede wszystkim leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, Nifuroksazyd, krople żołądkowe, woda utleniona, plastry - WIEM CO MÓWIĘ niestety.

→ jeśli chodzi o walutę to zabierzcie ze sobą dolary amerykańskie USD - lepszy kurs wymiany niż EURO, chociaż jedno i drugie wymienicie bez większego problemu. Najlepszy kurs był w Manili na lotnisku - 1 USD = 52 pesos. Im dalej podróżowaliśmy, tym kurs spadał do 50 pesos.                               1 EURO = ok. 56 pesos.              
Bankomatów jest bardzo mało, czasem jeden na wyspę, kartą prawie nigdzie nie można płacić, więc weźcie najlepiej gotówkę.

→ karta SIM z internetem - my wykupiliśmy od razu po przylocie na Filipiny karty GLOBE, różne ceny w zależności od pakietów internetowych i praktycznie wszędzie działał LTE - czasem nawet lepiej na morzu, niż w hotelach.

→ nie wypożyczajcie auta -  po prostu nie warto, więcej będziecie stać w korkach, niż jeździć. Poza tym ich sposób jeżdzenia pozostawia wiele do życzenia - jak są 3 pasy to mieści się 5 samochodów. Tylko i wyłącznie skutery lub poruszanie się trycyklem. Ważna zasada - jak dwa razy ktoś trąbi to znaczy, że Cię wyprzedza :)

→ oprócz cieplejszych ciuchów na podróż z domu nie bierzcie więcej długich spodni i bluz - nie warto, tylko zajmie Wam miejsce w walizce/plecaku

→ my mieliśmy ze sobą walizki, ale myślę, że warto zastanowić się nad plecakiem. My nie jesteśmy zwolennikiem plecaków i myślę, że aż tak walizki nam nie przeszkadzały.

→ jeśli chodzi o pieczywo to przygotujcie się raczej na chleb tostowy. Ja już go miałam dość po 2 tygodniach;

→ językiem angielskim raczej posługują się wszyscy, jedni lepiej, drudzy gorzej, ale bez problemu uda się dogadać;


Koszty na osobę za pobyt - pełne 2 tygodnie na miejscu - wg naszego planu:

lot Berlin - Manila - Berlin 2200 zł
hotel Manila - 80 zł za dobę (RedDoorz Premium @ Sampaloc Makati )
lot Manila - Cebu 170 zł
hotel Cebu - 85 zł za 2 doby (Leope Hotel)
lot Cebu - Palawan (Puerto Princessa )  - 190 zł
bus Puerto Princessa - El Nido - wzięliśmy prywatnego busa tylko dla nas i wyszło 70 zł za osobę. Przy busie nieprywatnym 35 zł za osobę
hotel El Nido - 590 zł za 6 dób (ze śniadaniem) (One El Nido Suite)
prom El Nido - Coron - ok. 120 zł (są też loty, jednak rezerwując blisko terminu wyloty można zapłacić nawet 500 zł za 35cio minutowy lot)
hotel Coron - 1150 zł za 7 dób (ze śniadaniem) - to był hotel 4 gwiazdkowy (Fernvale Leisure Club and Resort)
lot Coron - Manila - 450 zł 

za loty i hotele wyszło ok. 5100 zł za osobę

Reszta kosztów zależy od Nas samych - gdzie i co jemy w ciągu dnia, ile wycieczek wykupujemy, jakie pamiątki sobie kupujemy :) Wraz z jedzeniem, deserami, zachciankami, wycieczkami (w tym również prywatnymi), pamiątkami itp itd wyszło nam ok 7000 zł na osobę.


Waluta to filipińskie pesos.
100 PHP = ok. 7 zł
wypożyczenie skutera = ok. 35 zł za dobę
paliwo do skutera = ok. 3,5 zł
woda butelkowana = ok. 2 zł
cola = ok.3,5 zł
kokos = ok.3,5 zł
wycieczki island hopping (El Nido) = ok. 120 zł 
karta internetowa - 8 GB internetu (w tym 1GB na instagram 😛 ) ok. 60 zł
jedzenie na rynku - ok. 10 zł
jedzenie w restauracjach - danie ok. 15-25 zł


Szczegółowe ceny wycieczek będę opisywać w kolejnych postach w zależności od wysp, które odwiedzaliśmy.

Island Hopping.


Azją zauroczyłam się będąc w Tajlandii, wiedziałam, że ten kontynent wiele jeszcze ukrywa i wiedziałam, że wrócę tam na pewno! Jest tam bardzo pięknie, ale panuje też niezwykła bieda, obok której nie można przejść obojętnie. Filipiny same w sobie to kraj pełen skrajnych wartości, żyjąc w Polsce docenia się o wiele bardziej to, co się posiada. Filipiny krajobrazy mają przecudowne, jednak to, co tam zobaczyłam łapie za serce. Najsmutniejszy jest widok dzieci, które chodzą po ulicy i proszą Cię o jedzenie, o buty... Jak przejść obok tego obojętnie? bez jakiejkolwiek reakcji? bez wzruszenia? bez pomocy? 







Komentarze

  1. Zastanawiam się czy robić szczepienia jeśli nie są konieczne ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam to za priorytet! Oczywiście każdy ma swój rozum i jest odpowiedzialny za siebie samego, ale jadąc do takich krajów, wydając pieniądze na tak drogi urlop to koszt szczepionek to nic, a bezpieczeństwo?

      Usuń
  2. Czy uważasz, ze uda się zmieścić w 6 tys zł na osobę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że tak.. Ja podałam jak nasze koszta wyglądały i tak jak wspomniałam - wybraliśmy lepsze hotele, można koszty noclegów o wiele zmniejszyć plus dużo zależy od cen lotów - wiem, że chińskie linie lecą najtaniej z Londynu. :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo mi miło, że zostawisz ślad po sobie :)

Popularne posty z tego bloga

Coron Filipiny - island hopping

rajskie HAWAJE